2 stycznia 2023

Elevator pitch – czyli pogadajmy w windzie!

Czy elevator pitch to coś trudnego? W windzie rozmawia się zazwyczaj krótko i raczej na niezbyt poważne tematy. Większość ludzi wita się w tym miejscu z wsiadającymi sąsiadami czy też zwyczajowo „rozmawia o pogodzie”. Można jednak wykorzystać taką z pozoru niewiele znaczącą pogadankę również w biznesie! Wówczas, jako właśnie elevator pitch, przemowa stać się może doskonałą prezentacją!

Czym jest elevator pitch?

Trudno powiedzieć, kto wymyślił określenie takiej rozmowy w windzie mianem „elevator pitch”, ale najprawdopodobniej powstało ono w Stanach Zjednoczonych. Kierując się tym razem dosłownym tłumaczeniem muszę podkreślić, że „pitch” traktować należy jako tekst, zdanie o znacznej sile perswazji. W taki sposób z pewnością łatwiej będzie zrozumieć istotę takiej rozmowy – ma być krótka (bo trwa tylko kilkadziesiąt sekund jazdy windą) i treściwa, to jest wzbudzająca zainteresowanie na tyle, by druga osoba chciała wiedzieć więcej.
Elevator pitch będzie zatem krótką rozmową pozwalającą na prezentację siebie i swojej firmy. Z racji bardzo ograniczonego czasu, musi to być silnie skondensowana informacja, dlatego najczęściej sugeruje się, by było to jedno, może dwa zdania, ale za to takie, które przyciągną uwagę!

Co powinno znaleźć się w Twoim elevator pitch?

Elevator pitch ma tak naprawdę przykuć uwagę towarzyszącej Ci w windzie osoby. Nie służy do sprzedaży czegokolwiek, posunę się nawet do stwierdzenia, że nie do końca powinna wprost określać, czym się zajmujesz. Najważniejsze jest wzbudzenie zainteresowania, najlepiej na takim poziomie, by zachęcić rozmówcę do zaproponowania kolejnego spotkania. Elevator pitch ma być zatem czymś w rodzaju zaproszenia do dalszej rozmowy, do bliższego poznania. Osoba, która jedzie z Tobą windą nie chce słuchać po raz setny o profesjonalnym podejściu do pracy, wysokiej jakości czy obsłudze na najwyższym poziomie. Co z tego zapamięta? Prawdopodobnie jedynie nużącą pogawędkę w trakcie jazdy na swoje piętro…

Oryginalnie i z odrobiną zaskoczenia

Jaki sposób polecam na efektywne poprowadzenie elevator pitch? Zaskakuj! Przedstaw się jako ilustrator świata, jeśli jesteś grafikiem komputerowym. Możesz też być mistrzynią kalkulatora, gdy prowadzisz własne biuro rachunkowe. Im bardziej oryginalnie się zaprezentujesz, tym większe masz szanse na to, że nie tylko nawiążesz znajomość, ale i zostaniesz lepiej zapamiętany – a od tego już tylko krok do wspominania o Tobie na spotkaniach networkingowych, szkoleniach czy konferencjach.
Innym, równie ciekawym pomysłem na zaskoczenie rozmówcy, a do tego „zobowiązanie” go do podtrzymania konwersacji jest odpowiadanie pytaniem na pytanie. Wyobraź sobie, że jedziesz ze mną windą i pytasz mnie:

– Czym się zajmujesz?

– Wiesz, jak wygląda praca biznesowego swata?

– Nie mam pojęcia!

– Dbam o to, by przedsiębiorcy od podstaw i poprawnie budowali swoje relacje!

– Opowiesz mi o tym więcej?

Widzisz? Jedną odpowiedzią mógłbym sprawić, że zadasz kolejne pytanie – a im dłuższa będzie wymiana zdań, tym większa szansa na to, by kontynuować ją w przyszłości, gdy dojdzie już do spotkania z rozmówcą z windy na bardziej formalnym gruncie.

Nie jestem w stanie przytoczyć tutaj innych przykładów dla przedsiębiorców z różnych branż, bo tak naprawdę elevator pitch będzie skuteczną metodą tylko wtedy, gdy nauczysz się w takiej przemowie przedstawiać samego siebie. Próbuj, szukaj ciekawych odniesień i porównań, a przede wszystkim postaw na autentyczność. To chyba najprostsza recepta!

Pomysł na biznes – jak go zweryfikować?

16 stycznia 2023

5 wskazówek, które mogą dużo zmienić w Twoim networkingu!

19 grudnia 2022

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *